Polakiem jest ten, kto się Polakiem czuje – wywiad z Marianem Kowalskim, rzecznikiem Obozu Narodowo-Radykalnego.

Kiedy pojawia się nazwa ONR, pierwsze skojarzenie rozmówców to skinheadzi z nożem w zębach, którzy biją się na ulicach z lewakami. Ile w tym prawdy? Czy rzeczywiście tworzycie uliczne bojówki, napadacie na Murzynów i ludzi o przekonaniach lewackich? Czy w ogóle uznajecie, że starcie fizyczne jest dobrą metodą walki politycznej?

Gdyby tak było, ONR już dawno by nie istniał, bo jego członkowie spędzaliby czas wolny za kratkami. Celem ONR-u nie jest tworzenie bojówek ulicznych. Jeżeli ktoś uważa, że napadamy Murzynów (musielibyśmy się chyba dobrze naszukać :-)), to prosimy o przykłady i dowody. Obecne realia polityczne różnią się od międzywojnia, kiedy to starcie fizyczne było istotną częścią walki politycznej. Jeżeli jednak w Polsce pojawiłyby się zbrojne grupy lewackie, ONR na pewno stanąłby w obronie zdrowej części Narodu.

Przypisuje Wam się także nietolerancję, ponoć macie nie cierpieć i prześladować homoseksualistów, czego wyrazem ma być zarejestrowany przez Was ostatnio znak „zakaz pedałowania”. Ile w tym prawdy? Jaki jest Wasz stosunek do homoseksualistów?

Obóz Narodowo-Radykalny nigdy nie zarejestrował symbolu, o którym Pan pisze; to symbol innej formacji politycznej (NOP).

Oczywiście – moja pomyłka, to NOP. Jak widać, też ulegam paranoi wrzucania wszystkich organizacji narodowych do jednego worka...

Nie tolerujemy homoseksualizmu, jesteśmy tutaj zgodni z tradycyjną nauką Kościoła Katolickiego, uważamy, że propagowanie tego typu postaw jest szkodliwe i uderza w podstawowy filar narodu – w rodzinę.

Kolejny przypisywany Wam pogląd to antysemityzm. Jaki jest Wasz stosunek do Żydów, tych z Izraela i tych, którzy mieszkają w Polsce? Czy mielibyście coś naprzeciw, gdyby Żydzi uważający się za Polaków wzięli udział w Marszu Niepodległości (ponoć dwóch się pojawiło)?

Nie patrzymy nikomu do metryki. Jeżeli ktoś obraża Polaków lub kłamie na temat naszej historii, to pochodzenie nie ma tu nic do rzeczy, będziemy z takim samym uporem krytykować takie postawy, czy propaguje je Polak, Niemiec, czy Żyd. Wydaje mi się natomiast, że pochodzenie stało się swoistą formą obrony, jeżeli brakuje konstruktywnych argumentów, to wmawia się komuś (i społeczeństwu), że jest antysemitą, ksenofobem itp.

Lewica atakuje Was często, że odwołujecie się bezkrytycznie do dziedzictwa przedwojennych organizacji radykalnych. Ale przecież te organizacje bynajmniej nie były jednorodne. ONR także był podzielony (np. ONR ABC i ONR Falanga). Co z dziedzictwa przedwojennych organizacji narodowych chcielibyście przenieść do współczesności?

Uściślając, nie istniał nigdy ONR Falanga, formacja ta nazywała się RNR Falanga. My odwołujemy się do ONR ABC, nie kopiując jednak wszystkiego bezkrytycznie, wszak mamy już XXI w.! Jeżeli chodzi o współczesność, to najistotniejsze dziedzictwo zostało przeniesione. Zapraszamy na stronę www.onr.com.pl

Przed II wojną światową Endecja była jedną z niewielu formacji politycznych, jakie postulowały wolny rynek w narodowej gospodarce i zmniejszenie biurokracji. Jak Wy się na to zapatrujecie? Uważacie, że gospodarką powinien rządzić wolny rynek, czy też powinna być kontrolowana (sterowana) przez organy państwa?

Obóz Narodowo-Radykalny nie jest partią polityczną, dlatego też nie posiadamy oficjalnego programu politycznego. Ale chyba każdy zgodzi się z faktem, że poziom biurokracji, podatków i obciążenia przedsiębiorcy powinien zostać drastycznie zmniejszony.

W Waszej deklaracji ideowej wiele jest o katolicyzmie. Tymczasem Wasi przeciwnicy uważają, że używacie celtyckiego krzyża, który jest znakiem pogańskim. Jak to właściwie jest? Jest to dla Was znak pogański czy chrześcijański, a jeśli chrześcijański, to do jakiej tradycji chrześcijańskiej się w ten sposób odwołujecie?

Krzyż celtycki jest jedną z form krzyża akceptowalną przez Kościół Katolicki.

Jasne, ale w tradycji katolickiej jest on związany raczej z Irlandią, jak sama nazwa wskazuje. Nie podejrzewam, by Wam chodziło o jakieś związki z celtycyzmem. W kulturze popularnej na Zachodzie natomiast ten znak jest łączony z organizacjami, jak to mówią w telewizji, „skrajnej prawicy” (cokolwiek to w tych krajach oznacza). Jeśli więc ten znak jest przez Was używany, to jakie jest jego znaczenie?

Krótko mówiąc, „Celtyk” to symbol tradycjonalistyczny.

Jaka jest Wasza koncepcja polskości? Kto to właściwie jest (albo powinien być) Polak? Czy Waszym zdaniem naród to bardziej wspólnota idei czy pochodzenia? Na przykład potomkowie Tatarów (Lipkowie) powinni być uważani za Polaków?

Jeżeli chcemy poznać prawdziwego Polaka, musimy przede wszystkim zmierzyć mu obwód głowy, czy pasuje do naszej wizji Polaka. :-) A tak całkowicie na poważnie, obywatelstwo jeszcze z nikogo nie uczyniło Polaka, zdecydowanie skłaniamy się ku wspólnocie ducha.

Rozumiem, że to wspólnota ducha, ale jakiego ducha? Kto to jest Polak Waszym zdaniem?

Polakiem jest ten, kto się Polakiem czuje.

Jaki jest Waszym zdaniem podstawowy problem Polski, który byście próbowali rozwiązać, gdyby Wasi przedstawiciele weszli do rządu?

Nie jesteśmy partią polityczną, więc to abstrakcja. Stawiamy na pracę u podstaw. Przy obecnym stanie Państwa Polskiego Naród powinien mówić jednym głosem. A w chwili obecnej wydaje mi się, że gdyby VAT wynosił 50%, a akcyza na paliwo była trzy razy wyższa, to wielu ludzi wciąż poklepywałoby się po plecach, mówiąc, że tak już pewnie musi być.


Na koniec – Wasi przeciwnicy przypisują Wam fascynację nazizmem. Na przykład porównują flagę z celtyckim krzyżem i flagę hitlerowską ze swastyką (podobny układ graficzny i kolorystyka) oraz publikują Wasze zdjęcia w mundurach, które także ich zdaniem przypominają te niemieckie. Sam widziałem te zdjęcia z demonstracji z roku 2007 – rzeczywiście odwołujecie się w ten sposób do dziedzictwa Trzeciej Rzeszy?

Mundury są nawiązaniem do przedwojennego ONR-u, którego członkowie ginęli w walce z nazistowskim okupantem, tak że przypisywanie nam popierania lewicowej idei narodowego socjalizmu zakrawa na absurd. Nie używamy krzyża celtyckiego w takim jak wyżej wymienione zestawieniu. Jeżeli kiedykolwiek taki się pojawił, to tylko przez czyjeś niedopatrzenie i nieodpowiedzialność. My tego typu zestawienia nie akceptujemy.

Bardzo dziękuję za poświęcony mi czas.