Wolnościowy Flesz

Stany Zjednoczone

American Society for the Defense of Tradition, Family and Property

John Horvat II zwraca uwagę na problem niszczenia dobrego imienia kapłanów katolickich w Stanach Zjednoczonych. Choć liczba odnotowywanych przypadków nadużyć seksualnych z udziałem duchownych znacznie spadła, to nawet jeden tego typu przypadek to zbyt wiele. „Niewinność dziecka (tak zniszczona przez współczesną, przepełnioną erotyką kulturę) musi być chroniona za wszelką cenę.” – zaznacza autor. Ale również należy chronić honor szanowanych księży, których życie jest niszczone przez fałszywe zarzuty. Takich przypadków jest wiele, jak wynika z cytowanej książki Davida F. Pierre’a pt. „Katoliccy księża fałszywie oskarżeni: Fakty, oszustwo, historie”. Autor stwierdza, iż niszczenie reputacji katolickich duchownych ma charakter systematyczny, któremu towarzyszy wrogość systemu sądownictwa i stronniczość mediów. „Tworzy to klimat psychologicznego terroryzmu, który zmusza księży do życia w świadomości, że zwykły telefon od byle kogo nawet w sprawie z odległej przeszłości może skutkować wykluczeniem ich ze wspólnoty i z kapłaństwa – czasami w ciągu kilku godzin.” – pisze działacz TFP. Szokująca jest skala procederu; Pierre opisuje jak w jednej z głównych archidiecezji jedna trzecia katolickich księży została fałszywie oskarżona o molestowanie nieletnich. Wiarygodne szacunki dla całego obszaru USA wynoszą od 17 do 50%. Ponadto, oskarżyciele niejednokrotnie zatrzymywali gigantyczne odszkodowania pomimo udowodnienia fałszywości zarzutów.

[Szymon Leszczyński]

Heritage Foundation

Luke Coffey przedstawia wizję rozwoju NATO. Redukcja budżetów wojskowych w Europie i przeniesienie uwagi z Europy na Azję przez obecną administrację grożą utratą znaczenia Sojuszu Północnoatlantyckiego. Ekspert HF rekomenduje pięć posunięć, by temu zapobiec. Po pierwsze, należy wspierać transformację NATO, które będzie w stanie odpowiadać na nowe zagrożenia. To z kolei wymaga zaangażowania i kosztów. Po drugie, trzeba wspierać ideę poszerzenia Sojuszu. Dotyczy to szczególnie Macedonii i Gruzji, ale drzwi powinny być otwarte także dla innych państw (szczególnie na Bałkanach). Stany Zjednoczone nie powinny rezygnować z taktycznej broni nuklearnej – brzmi kolejna rada Coffey’a. Zatem błędem byłoby wycofanie amerykańskiej broni atomowej z Europy, do czego prowadzi polityka jednostronnego rozbrojenia prezydenta Obamy. Czwarta rekomendacja brzmi: popierać utrzymanie prymatu NATO. „Podczas gdy inicjatywy wspólnej obrony Unii Europejskiej odbierają Sojuszowi i tak skąpe środki, administracja Obamy nie stanęła w obronie NATO. Każe euro lub funt zmarnowany na obronę UE to tyle samo mniej inwestycji dla NATO. Unia Europejska nigdy nie będzie poważnym aktorem w tej dziedzinie, ponieważ składa się z sześciu państw neutralnych i nie zawiera dwóch ważnych partnerów NATO (Norwegia i Turcja).” – przekonuje Coffey. W ostatnim punkcie ekspert zaleca, by Stany Zjednoczone okazały swoje zaangażowanie w Europie, gdzie stacjonuje obecnie około 80.000 członków amerykańskiego personelu wojskowego. Jego zdaniem administracja USA powinna zrezygnować z planów redukcji swoich oddziałów w Europie, bo jest to najbardziej widoczny znak amerykańskiego poparcia dla NATO. Coffey zachęca też do wywierania presji na europejskich partnerów, by inwestowali w obronę narodową. Ma on jednak świadomość, że nie przyjdzie to łatwo prezydentowi Obamie, który sam niedawno ograniczył wydatki na cele obronne.

[Szymon Leszczyński]

Republican Party

Blisko połowa wszystkich prawyborów prezydenckich GOP odbyła się w ciągu ostatniego miesiąca. Na prowadzeniu umocnił się Mitt Romney, wygrywając w stanach Arizona, Michigan, Wyoming, Waszyngton, Alaska, Idaho, Massachusetts, Ohio, Vermont, Wirginia, Hawaje i Illinois oraz kilku terytoriach zależnych. Najsilniejszym kontrkandydatem byłego gubernatora Massachusetts jest Rick Santorum, który odniósł zwycięstwa w stanach Dakota Północna, Oklahoma, Tennessee, Kansas, Alabama i Mississippi. Niewielkie szanse na nominację mają Newt Gingrich, który wygrał jedynie w stanie Georgia oraz Ron Paul, który odniósł pierwsze, skromne zwycięstwo na Wyspach Dziewiczych. Romney wezwał swoich rywali do wycofania się z wyścigu. Jego zdaniem, i tak nie mają szans na odebranie mu prowadzenia, a przedłużanie rywalizacji szkodzi partii przed wyborami. Taki scenariusz pozwoliłby sztabowi Romneya zaoszczędzić fundusze na decydującą kampanię, lecz żaden z rywali nie zamierza się poddawać. Santorum i Gingrich odpowiadają, że Romney nie jest prawdziwym konserwatystą, a Amerykanie nie wybiorą umiarkowanego polityka w tegorocznych wyborach. Możliwe, że obaj politycy połączą siły. Santorum już zapowiedział, że poważnie zastanowi się nad zaproponowaniem wiceprezydentury Gingrichowi. Jednocześnie pojawiają się spekulacje, że Romney mógłby stworzyć tandem z Ronem Paulem lub jego synem Randem, który powoli staje się pierwszoplanową postacią w Partii Republikańskiej. Tymczasem pod koniec marca doradca Romneya przyznał w wywiadzie dla telewizji CNN, że ten zamierza zmienić konserwatywną retorykę po uzyskaniu nominacji. Gafa została natychmiast wykorzystana przez rywali i pojawiają się głosy, iż może ona przerwać dobrą passę byłego gubernatora Massachusetts.

Republikanie w kilku stanach zamierzają uchwalić antyaborcyjne przepisy prawne. W stanie Tennessee członek Izby Reprezentantów z ramienia GOP Matthew Hill zgłosił projekt ustawy, która zobowiązywałaby do każdorazowego ujawniania nazwisk lekarzy wykonujących aborcję oraz niektórych danych kobiet przerywających ciążę (wiek, rasa, hrabstwo, stan cywilny, wykształcenie, liczbę dzieci oraz ciąż, a także miejsce wykonania zabiegu). Projekt oprotestowały środowiska lewicowe, ale ma on znaczne szanse na uchwalenie przez zdominowane przez Republikanów obie izby stanowego parlamentu. Podobna sytuacja ma miejsce w Pensylwanii, gdzie Republikanie chcą zobowiązać lekarzy do przeprowadzenia badania USG przed usunięciem ciąży (matka otrzymywałaby kopię zdjęcia płodu, co mogłoby wpłynąć na jej decyzję). Republikańscy ustawodawcy stanu Kansas chcą z kolei zniechęcać do przerywania ciąży konsekwencjami podatkowymi oraz pozwalając lekarzom zatajać informacje, które mogłyby skłonić kobietę do decyzji o wykonaniu aborcji. Gubernator Kansas Sam Brownback zapowiedział, że jest gotów podpisać przełomową ustawę.

[Szymon Leszczyński]

Americans for Tax Reform

Nowe podatki Obamy obciążą Amerykanki oraz ich rodziny

Reformy podatkowe prezydenta Baracka Obamy zakładają zwiększenie stawek lub wprowadzenie 20 nowych świadczeń podatkowych. Pięć z nich jest szczególnie szkodliwych dla kobiet - zarówno dla matek, kobiet samotnych, jak i emerytek.

Duża część tych obciążeń dotknie rodziny, których roczny przychód jest niższy niż 250 tysięcy dolarów, co jednoznacznie łamie zasadę Obamy sprzed ostatnich wyborów, gdy obiecał, że nie będzie zwiększał podatków dla tej grupy społecznej.

Wśród pięciu pomysłów, które najbardziej szkodzą kobietom, należy wyróżnić:

  • podatek od niewykupienia polisy ubezpieczeniowej do 2014 roku (2,5% rocznego dochodu)
  • 40-procentową akcyzę od droższych planów zdrowotnych (od 2018 roku)
  • podatek od leków bez recepty (szczególnie popularnych wśród gospodyń domowych)
  • ustanowienie górnego limitu zasobów pieniężnych na kontach pracowniczych przeznaczonych na opiekę zdrowotną (do 2500 dolarów) oraz dodatkowego podatku (10%) dla właścicieli solariów (w znacznej większości kobiet).

[Maciej Śliz]

Australia

The Centre for Independent Studies

Marnotrawstwo energii, czyli dlaczego korporacja finansowa ds. czystej energii jest zbędna

Według Olivera Marca Hartwitcha, analityka CIS, plany rządu australijskiego, które dotyczą utworzenia korporacji finansowej ds. czystej energii (CEFC), powinny zostać jak najszybciej zarzucone.

Jako firma nastawiona na działalność komercyjną, z pewnością konkurowałaby z koncernami prywatnymi. Jednocześnie jako spółka skarbu państwa, musiałaby spełniać cele publiczne. Mielibyśmy wtedy do czynienia z rozbieżnością interesów, w praktyce niemożliwą do pogodzenia.

Ponadto, sprawa staje się jeszcze bardziej oczywista, gdy weźmiemy pod uwagę sektor, w jakim znajdowałaby się owa firma. CEFC nie musiałaby zmniejszać swojej produkcji ze względu na emisję CO2, która jest regulowana przez ustawodawcę, lecz nawet otrzymałaby certyfikaty uprawniające do emisji po znacznie niższej cenie. Dodatkowo, 10 miliardów dolarów pochodzących z budżetu dałoby CEFC uprzywilejowaną pozycję na rynku, gwałcąc w ten sposób zasady wolnej gospodarki.

[Maciej Śliz]

Nowa Zelandia

ACT New Zealand

John Banks o reformie mieszkaniowej w Nowej Zelandii

John Banks, przewodniczący partii ACT New Zealand, odniósł się do trudnej sytuacji mieszkaniowej w Auckland, gdzie przeciętna wysokość czynszu osiągnęła rekordowe poziomy, przez co znacząco zmniejszyła się szansa na wynajęcie nowego mieszkania.

– Budujemy za mało mieszkań w porównaniu do ilości osób, które przeprowadzają się do Auckland. Dlatego też uważam, że w celu uzdrowienia sytuacji powinniśmy uchwalić Resource Management Act (RMA), która liberalizuje przepisy odnośnie przekształcenia terenów w działki budowlane – stwierdził Banks.