Nowa niebezpieczna europejska religia

Słuchając wypowiedzi niektórych znanych ludzi ze świata polityki, dziennikarstwa czy show-biznesu (dających się ująć w schemacie :”wprowadźmy to bo jest to przecież standardem w Europie”) doszedłem do wniosku, że w Polsce jakiś czas temu narodziła się nowa religia, jaką jest wiara w standardy europejskie.
Dlaczego religia? Ponieważ postulaty wyznawców tej nowej religii opierają się na wierze w dogmat, a konkretnie - standard europejski jest bezwzględnie dobry dla wszystkich. Jak wiadomo dogmat nie podlega dyskusji, dlatego nie ma sensu go uzasadniać. Stąd ciężko znaleźć w wypowiedziach wyznawców europejskich jakieś argumenty, które wyjaśniałaby, dlaczego konkretne standardy europejskie są dobre dla Polski.

A dlaczego niebezpieczna? Ponieważ obecnie standardem europejskim stało się potężne zadłużenie państw, minimalny wzrost gospodarczy albo wręcz recesja, coraz większe bezrobocie, wydolność gospodarki tak mała, że zgodnie z prognozami, niedługo, Unia Europejska będzie w stanie konkurować jedynie z Afryką. Standardem europejskim, niestety, jest również nie uwzględnianie woli narodów w krajowych referendach, katastrofalny wskaźnik dzietności do tego stopnia, że Europejczycy wymierają, przerośnięta biurokracja oraz znacznie większa niż w Polsce ilość przestępstw w przeliczeniu na jednego mieszkańca. Wyznawcy standardów europejskich nie poruszają tych problemów, trudno jednak oczekiwać aby ktoś krytykował dogmaty własnej wiary.

Co nowa religia daje jej wyznawcom? Mianowicie daje im nadprzyrodzoną moc do jednoznacznego rozstrzygania różnych sporów. Dzięki temu mogą oni, bez podawania żadnych argumentów w sposób autorytatywny orzekać w wielu kwestiach prawnych. Możemy od nich usłyszeć, że krzyż w sejmie narusza konstytucyjną gwarancję rozdzielności państwa od kościoła, lub brak formalnego ustanowienia związków partnerskim łamie prawa człowieka itp. Odmienna opinia wybitnych prawników zdaje się być dla nich bez znaczenia, wszak żadne argumenty nie mogą obalić objawień.

Co z tego wynika dla przeciwników tej wiary? Jeśli nie będziemy walczyć z nową religią, jest wielce prawdopodobne, że któregoś dnia możemy się obudzić w państwie wyznaniowym, opartym na dogmatach standardów europejskich. Jednak obecna sytuacja w Europie jest szansą dla pokazania, że to właśnie obecne standardy europejskie przyczyniły się do niej. Naturalnie w zachodnich krajach Unii Europejskiej poziom zamożności społeczeństwa, jak i sprawność instytucji państwowych nadal pozostaje na dużo wyższym poziomie, niż w Polsce. Dlatego należy bezwzględnie przypominać, że kraje zachodu, jak choćby Hiszpania, Niemcy czy Wielka Brytania swoją potęgę zbudowały, opierając się na wartościach ( jakże odmiennych od obecnych standardów europejskich) takich jak: wolny rynek, własność prywatna, wolność jednostki czy poszanowanie chrześcijańskich korzeni Europy  i to te wartości należy szerzyć w Polsce.