Bartłomiej Malik

W obronie Pana Leona: apologia tradycji romantycznej w polskiej polityce, cz.1.

W Dodatku Specjalnym „Siła romantyzmu” do ostatniego numeru „Uważam Rze” z 23 kwietnia br. oprócz fragmentu najnowszej książki Jarosława Marka Rymkiewicza „Adam Mickiewicz odjeżdża na żółtym rowerze” czytelnik znajdzie również ciekawą dyskusję pomiędzy Maciejem Pawlickim, a Piotrem Skwiecińskim: „Czy tradycja romantyczna dodaje Polsce sił?”. W artykule „Ofiary Pana Leona” Piotr Skwieciński postanawia „odważnie” zaatakować nazbyt żywe tendencje romantyczne w polskiej polityce i historii. Swoje stanowisi podsumowuje tak :„Romantyzm w sensie kulturowym dał nam wiele dobrego. Romantyzm w sensie politycznym prawie nas nie zlikwidował. Naprawdę trudno mi zrozumieć, jak wyrwawszy spod łopaty XIX wiecznych imperiów i XX wiecznych totalitaryzmów, potomkowie cudem ocalonych mogą nucić pod nosem melodię szczurołapa, która niemal nie zaprowadziła nas do grobu.”. Ponieważ odniosłem wrażenie, że w umieszczonym wcześniej artykule ‘My z synowcem na czele” Maciej Pawlicki, cytujący z dostrzegalnym zafascynowaniem Andrzeja Horubałę, bardziej wpisuje się pośrednio w przytoczoną powyżej tezę, niż z nią polemizuje, postanowiłem wystąpić w obronie biednego Pana Leona i całej tradycji romantycznej, którą we wspomnianym artykule symbolizuje.
Czytaj całość

Apologia analogii

1 grudnia 2011 roku odbyła się w Warszawie debata, zorganizowana przez pismo republikańskie „Rzeczy Wspólne”, pt. „Szlachecka gawęda po sarmatyzmie. O «Nie-Bajkach» Henryka Rzewuskiego”, z okazji pierwszego od XIX wieku wydania wspomnianej książki przez Uniwersytet Jagielloński. Dyskutowano nie tylko o zapomnianym sarmackim pisarzu, lecz również o wszystkim, co stanowi kontekst jego życia i twórczości, a więc skomplikowanej polskiej historii, pięknej literaturze itd., odnosząc się nawet do współczesnej polityki… Jedną z najciekawszych była polemika pomiędzy red. Rafałem Ziemkiewiczem a red. Bartłomiejem Radziejowskim o tym, czy piękna idea Rzeczpospolitej Szlacheckiej, reprezentująca wzniosłe wartości: wolności i równości, miała szansę odnieść sukces w brutalnej rzeczywistości tamtych czasów, czy jako irracjonalna utopia poniosła słuszną historyczną klęskę. Rozmowa nawiązywała do jednego z najznakomitszych w polskiej historiografii sporów, który rozegrał się między krakowską a warszawską szkołą historyczną, na temat przyczyn upadku I Rzeczpospolitej. Według Redaktora Naczelnego „Rzeczy Wspólnych” porażka tego politycznego projektu nie była w żaden sposób historycznie zdeterminowana i przy innych, sprzyjających okolicznościach miała realną szansę powodzenia. Argumentując swoją tezę, powołał się na przykład ruchu egzekucyjnego, jednego z najważniejszych zjawisk i nurtów w polityce polskiej okresu Złotego Wieku.
Czytaj całość