Michał Wolski

Recenzja: Dreamies - Auralgraphic Entertainment

Proszę sobie wyobrazić… Pierwsza połowa lat siedemdziesiątych. Wtedy się zdążały takie historie. Pewien mężczyzna, zamożny członek amerykańskiej klasy średniej jednego dnia postanawia zmienić swoje życie. Rzuca atrakcyjną pracę, schodzi do piwnicy i zaczyna snuć sen utkany dźwięków. Sen, jak to zwiewne marzenie, utkany jest z fragmentów rzeczywistości udrapowanych jednak na mistyczną podróż na przekór przyzwyczajeniom odbiorców dźwięków. Takie rzeczy zdarzały się w latach siedemdziesiątych, proszę sobie wyobrazić.
Czytaj całość