O nas

Nasza historia

Wszystko zaczęło się pod koniec lat 90-tych 1997 roku. Grupa studentów rozrzucała po uczelniach czarno-białe ziny o tematyce konserwatywno-liberalnej. Oficjalne wydawnictwo pojawiło się kilka lat później. Od 2001 roku Stowarzyszenie KoLiber wydaje Gońca Wolności, początkowo pod auspicjami swojego lubelskiego oddziału - to formie papierowej, to w PDF-ach. Na łamach pisemka gościli m.in.: Rafał Ziemkiewicz, Jan Winiecki czy Stanisław Michalkiewicz. Nie bez trudności Goniec Wolności doczekał 2007 roku, kiedy kierowany przez Michała Wolskiego przekształcił się w ogólnopolski periodyk.

Redaktorzy naczelni ogólnopolskiego Gońca

  • Michał Wolski 2007-2008
  • Paweł Pomianek 2008-2010
  • Anna Dalecka 2010-2011
  • Natalia Szpurko od 2011

Nasze idee

Jesteśmy konserwatywnymi liberałami. W taki sposób myślimy, mówimy, piszemy. Odwołujemy się do dorobku wielkich konserwatystów: Alexisa de Tocquevilla, Josepha de Maistre'a czy Edmunda Burke'a. Promujemy klasyczny liberalizm, szczególną estymą darząc prace Adama Smitha, Ludwiga von Misesa czy Miltona Friedmana.

Tworzymy Gońca Wolności w przekonaniu, że dobrej publicystyki konserwatywno-liberalnej po prostu brakuje. Nie spełnia tych potrzeb „Rzeczpospolita” czy „Uważam Rze”, rozczarowuje też „Najwyższy Czas”.  Pochlebiamy sobie, że przynajmniej w niewielkim stopniu zaspakajamy tę potrzebę.

Wiemy, że wolnościowa prawica jest w rozsypce. Wiemy, bo sami działamy lub działaliśmy. Z roku na rok mnożą się efemeryczne byty, które nie tylko nie wytrzymują próby czas, ale też zniechęcają rzeszę aktywnych wolnościowców – starszych i młodszych – do prężnego działania.

Dlatego deklarujemy – nie będziemy zakładać lokalnych klubów, filii, kół Gońca Wolności. Tego już w zupełności wystarczy, organizacji nie może być więcej, niż tworzących je ludzi. Swoją rolę widzimy w integrowaniu środowisk konserwatywno-liberalnych – chcemy pomóc trafiać zainteresowanym do istniejących już struktur, którym z kolei umożliwimy znalezienie nowego narybku. Jak? Zobaczycie.